Decyzją dyrektora Trójki, Jacka Sobali został odsunięty od anteny Jerzy Sosnowski – jeden z założycieli i nieformalny przywódca Związku Zawodowego Dziennikarzy i Pracowników Trójki.
Poniżej oświadczenie Jerzego zamieszczone na jego blogu (http://www.jerzysosnowski.pl/):
Tymczasem się nie usłyszymy
Uprzejmie informuję wszystkich słuchaczy Trójki, że w najbliższym czasie nie usłyszymy się na antenie, ponieważ decyzją dyrektora Sobali zostałem karnie odsunięty od prowadzenia programów (jeśli mój kierownik powtórzył mi precyzyjnie: od dzisiaj do odwołania).
Piszę lakonicznie, bo prawnik, z którym jestem oczywiście w kontakcie, radzi mi, żebym w tej materii ograniczył się do powyższego komunikatu.
Trudno zresztą nie pamiętać ładnego radzieckiego jeszcze dowcipu o facecie, który rozrzucał ulotki na placu Czerwonym. Złapali go milicjanci i widzą, że są to puste kartki. Pytają go: A bukwy gdie? Zatrzymany odpowiada: A na czto bukwy? Wsio jasno… ![]()
O ile wiem, zastępować mnie będzie (na pewno jutro) Darek Bugalski. Rozmawialiśmy przez telefon; oczywiście nie mam nic przeciwko jego zastępstwu, jest to działanie profesjonalne, a biorąc pod uwagę, że zapytał mnie o zdanie (choć formalnie, rzecz jasna, nie musiał), także koleżeńskie.






